Notki

7 marca 2010 13:27 SUFRAŻYSTKI, FEMINISTKI, BOJOWNICZKI

W poprzednim wpisie zatytułowanym „osiołkowi w żłoby dano…” napisałam trochę o historii Dnia Kobiet oraz o tym co myślę, o ludziach którzy obchody te bagatelizują i ich nie uznają. Zawsze podziwiałam ludzi myślących, ambitnych, dążących do celu z uporem i wytrwałością. Takimi były kobiety, które miały odwagę walczyć o dobro nas wszystkich, oto one:
GOUGES de Olimpia- stracona w 1793 za wniesienie w okresie Rewolucji Francuskiej za w... (więcej)

Komentarze: 8

7 marca 2010 13:13 "Osiołkowi w żłoby dano" czyli ochodzić czy nie obchodzić 8 marca

Nie będę się rozwodzić nad tym czy 8 marca, to święto komunistyczne czy międzynarodowe. Ja je zawsze obchodziłam z przyjemnością, bo choć zawsze było tak samo: kwiatek(goździk lub tulipan) i rajstopy, to jednak właśnie wtedy można było pozwolić sobie na trochę luzu i zwierzchnikowi nie wypadało się czepiać. Od 20 lat, gdy nie pracuję, kwiatek od męskich przedstawicieli rodziny dostaję od przypadku do przypadku. Wczoraj oglądałam najnowszy program TVP 2 „Hity dekady”, kt... (więcej)

Komentarze: 0