PHOTOS4YOU czyli świat okiem komórki. „Zdjęcia robione komórką są przybliżeniem świata dla naszego syna Tomka, który traci szybko wzrok, a ja tak bardzo chciałabym żeby mógł zobaczyć coś niezwykłego każdego dnia. Jeden w Polsce. Nieuleczalnie chory. Nie jest anonimowy, otoczony bliskimi. A ja jestem matką i mostem dla innych chorych. Ten blog niesie nadzieję, tam gdzie o niej zapomniano”. Tyle o blogu jego autorka, 40-letnia żona i matka. Kobi...
(więcej) PHOTOS4YOU czyli świat okiem komórki. „Zdjęcia robione komórką są przybliżeniem świata dla naszego syna Tomka, który traci szybko wzrok, a ja tak bardzo chciałabym żeby mógł zobaczyć coś niezwykłego każdego dnia. Jeden w Polsce. Nieuleczalnie chory. Nie jest anonimowy, otoczony bliskimi. A ja jestem matką i mostem dla innych chorych. Ten blog niesie nadzieję, tam gdzie o niej zapomniano”. Tyle o blogu jego autorka, 40-letnia żona i matka. Kobieta, która odbierając nagrodę powiedziała, że cieszy się z wygranej, bo ten werdykt zadaje kłam tym, którzy twierdzili, że nie należy pisać o chorobie. Przeczytałam tylko najnowsze posty, które mówiły o reakcji autorki na wieść o wygranej, o jej podróży na galę i powrocie do domu. Zgadzam się z JR, że blogi poświęcone ludziom chorym i ich zmaganiom nie tylko z chorobą ale i codziennym życiem powinny istnieć w blogosferze. Wszak sama jestem kaleką i też prowadzę bloga, w którym opisuję swoją ułomność. Bardzo się cieszę, że takie blogi co roku są dostrzegane i doceniane przez jurorów. Uważam jednak, że organizatorzy konkursu powinni kategorię „Ja i moje życie” podzielić na dwie podgrupy i w każdej z nich przyznawać nagrodę(lub utworzyć dwie równorzędne kategorie np. „Ja i moje życie” oraz „Ja i moje życie z chorobą). Jedna nagroda powinna być przyznawana autorowi blogu poświęconego osobie chorej, w imieniu której bloga prowadzi zazwyczaj ktoś z rodziny, a druga nagroda powinna być przyznawana autorom blogów mieszczących się w kategorii, ale opisujących życie ludzi zdrowych. Dlaczego tak myślę? Każdy człowiek wyczulony jest na krzywdę, jeżeli tą krzywdą jest choroba, to nasze współczucie jest jeszcze większe. Dlatego też autorzy zwykłych blogów, nazwijmy je umownie „zdrowymi”, mają niewielkie szanse wygrać z blogiem tego typu jak „Photos4you” czy nagrodzonymi wcześniej „W stronę Precla” i „MajTeczki zmagania z grawitacją”. A jedne i drugie, to naprawdę ciekawe, wręcz pasjonujące blogi, pisane przez niebanalnych ludzi. Znam kilka takich blogów, które mówią o życiu przeciętnej polskiej rodziny i nie mają w sobie tego „piętna” choroby. Jednym z nich jest startujący w tej kategorii „Z punktu widzenia kobiety”, ale też setki innych.
ZIMNO- „pięcioro pierwszorzędnych bohaterów i ich zmagania z rzeczywistością-systematycznie od 2002 z rozmyślnym i zamierzonym podobieństwem do zdarzeń i osób”- tak autorka bloga go scharakteryzowała . Uzyskał on nominację w kategorii literackie. Mnie kojarzyło się, że jeżeli kategoria" literackie", to zawierać się w niej będą blogi przedstawiające twórczość poetycką lub prozatorską autora. Do tej kategorii można byłoby zaliczyć także blogi, których autorzy publikują dzieła swoich ulubionych pisarzy, tak jak to robi autorka „Artes Vulgares”. Być może gdybym przeczytała bloga „Zimno” w całości, to znalazłabym tę „literackość”, póki co , to mnie on nie zachwycił.
HATALSKA. COM- autorka o swoim blogu pisze tak :„ wśród docierających do nas reklam, są te które warto oglądać. Fantastyczne, szokujące, zwracające uwagę. O nich jest ten blog. Oprócz tego wywiady, autorskie prezentacje i artykuły naukowe”. Blog ten wygrał w kategorii „Profesjonalne” i muszę przyznać, że jest duża zgodność bloga z kategorią, blog jest tak profesjonalny, że nic z niego nie zrozumiałam i nie sądzę, żeby był mi przydatny w codziennym życiu. Swoje zdanie na temat reklamy już przedstawiłam w niedzielnym wpisie.
OSTATNI FOTEL PO PRAWEJ STRONIE- nagrodzony w kategorii „Kultura”. „Blog filmowy krytyka Michała Oleszczyka”, skupiony przede wszystkim na filmach spoza bieżącego repertuaru filmowego”. Tyle o tym blogu można wyczytać na stronie głównej Konkursu Blog Roku 2009. Ja przeczytałam napisaną przez pana Michała O. ocenę filmu J.Machulskiego. Jest ona bardzo ostra, odstraszająca potencjalnego chętnego do obejrzenia (chyba najnowszej) produkcji tego wyśmienitego reżysera. Warto polecić tego bloga wszystkim miłośnikom sztuki filmowej i amatorom dobrego filmu, bo jeżeli nawet nie znaleźliby na tym blogu filmu pozytywnie ocenionego, to na pewno znajdą te, na które nie warto chodzić.
BRONIĘ SENATORA- Toyah: „Posłuchaj to do ciebie”. – Salon24. Najlepszy blog w kategorii „Polityka”, prowadzony jest przez człowieka, który tak o sobie pisze: „nauczyciel, tłumacz, ojciec rodzinie, łagodny konserwatysta, rzymski katolik – pisze o polityce, społeczeństwie, o kulturze i o upadającej cywilizacji”. Nauczycieli, ojców rodzin i katolików „ci u nas dostatek”, czemu więc akurat ten został tak wysoko oceniony? Tego niestety nie wiem. Chyba, że miernikiem wartości bloga będzie ilość zamieszczanych na nim komentarzy, to wtedy zgoda, bo Toyah ma ich bardzo dużo. Jeżeli o mnie chodzi, to notki są za długie, podobnie jak zdania(a myślałam, że tylko ja potrafię pisać tasiemce i zdania wielokrotnie złożone, okazuje się, że są lepsi). Co się tyczy poruszanych treści, to blog „Polarnego- takie tam gadanie” jest dla mnie o wiele lepszy pod tym względem.
BARTOSZ SOBANEK- NIE TYLKO FOTOGRAFIA- „fotografia to tylko początek. To ona napędza działanie, wprowadza pewien rodzaj porządku w moim postrzeganiu świata, pomaga rozumieć i świadomie dostrzegać to wszystko co mnie otacza”. Tak brzmi najkrótsza charakterystyka tego bloga nagrodzonego w kategorii „Foto, video, komiks”. Obejrzałam 35 zdjęć czarno-białych, które są zamieszczone jako najnowsza „notka”. Uczciwie mówię, po obejrzeniu ich popadłam w takie przygnębienie, że odechciało mi się przeglądania blogów innych laureatów. Na fotografowaniu nie znam się wcale, dlatego wierzę , że pani Lidia Popiel dokonała słusznego wyboru. Z pewnością pan Wojtek autor bloga „Warsawman.blog.pl”, który startował rok temu w tym konkursie i fotografuje, mógłby lepiej ocenić prace pana Sobanka. Ja wolę bloga pana Wojtka od tego nagrodzonego.
STANIKOMANIA – „czy wiesz, że większość kobiet wciąż nosi biustonosze w niewłaściwym rozmiarze? A przecież każdy biust, od A do Z, zasługuje na piękno i wygodę. Odpowiedni dać piersiom stanik – to moja misja". Tyle o swojej pasji laureatka w kategorii „Moje zainteresowania i pasje”. Kiedy mogłam nosić stanik, to przebojem w kobiecej bieliźnie był „Trumph”, ale był na tyle drogi, że nie było mnie na niego stać. Dziś ze względów zdrowotnych stanika nie mogę nosić, więc nie interesują mnie nowinki w tej materii. Ponieważ jednak na 10 mln blogowiczów, a podobno tylu nas jest , połowę (jeżeli nie więcej) stanowią kobiety, to z pewnością blog ten cieszył się , cieszy i będzie cieszył ogromną popularnością. Nie ukrywam jednak, że wolałabym, aby w tej kategorii nagrodzono innego pasjonata.
Dzisiaj przedstawiłam siedmiu z 10 laureatów. Podium zarezerwowałam dla 3 moim zdaniem najlepszych blogów, dlaczego uważam, że są „the best”, o tym już następnym razem.
Zamieszczone w notce wizytówki graficzne i tekstowe poszczególnych blogów, zaczerpnięto ze strony głównej Konkurs Blog Roku (bez pytania o zgodę autorów blogów oraz właścicieli " Onet.pl ", ponieważ autorka tego tekstu uznała, że jeżeli zostały one opublikowane w internecie, to mogą być wykorzystane w celu zilustrowania przedstawionego tekstu.) Mając nadzieję, że nie naruszyłam niczyich praw autorskich, wszystkim zainteresowanym dziękuję, a laureatom nagrodzonych blogów gratuluję.
(mniej)