Notki

30 października 2009 05:16 ZAUROCZENIE

Moje spotkanie z Salomeą Kapuścińską miało miejsce, gdy miałam około 15 lat. Jak wielu młodych ludzi w tym wieku, pisałam wiersze. Pamiętam jakby to było dzisiaj, granatowy zeszyt formatu A4, na stronach którego zapisywałam swoje myśli i uczucia. Pani Salomea była jedyną osobą, której pokazałam moją „twórczość”. Poznałam Ją przy okazji konkursu na wiersz o Wrocławiu, zorganizowany przez naszą bibliotekę dzielnicową. Poetka była jurorką, a ja jedną ... (więcej)

Komentarze: 0

30 października 2009 03:45 SALOMEA...


W cyklu „Ciekawi ludzie”- chciałabym przedstawić wrocławską poetkę, która jest jedyną znaną mi osobiście literatką. W czasie pracy w bibliotece prowadziłam spotkanie z dwoma pisarzami: Jerzym Grzymkowskim i Wacławem Królem, ale piszącej kobiety nie udało mi się zaprosić. Moi zwierzchnicy uważali bowiem, że muszą to być osoby piszące o wojnie lub wojsku(lub z nim związane).
W tej notce poznacie moją bohaterkę taką , jak o niej mówi... (więcej)

Komentarze: 0