Notki

5 lipca 2009 12:36 POŻEGNANIE, KTÓREGO NIE BYŁO

Na egzaminy wstępne na studia jeździłam taksówką, ponieważ wtedy we Wrocławiu tramwaje miały tak wysoko umiejscowione stopnie, że nawet przy pomocy innej osoby nie byłam wstanie do nich wsiąść. Na historii dostałam takie pytania, że nie wiedziałam jak je „ugryźć”. O tym jak bardzo byłam zdenerwowana niechaj świadczy fakt, że odpowiedź rozpoczęłam „a więc” po czym walnęłam się w czoło i powiedziałam „ nie zaczynaj zdania od „a więc”. ... (więcej)

Komentarze: 0