Notki

2 lipca 2009 15:09 ŁACIŃSKA MAKATKA"

Gdybym robótkami ręcznymi zainteresowała się przed 1966 rokiem, to wielu rzeczy nauczyłabym się nie tylko lepiej ale i wcześniej. Do tego roku żyła bowiem moja babka po kądzieli- Helena. Była to niezwykła osoba, ja wprost Ją uwielbiałam. W odróżnieniu od mojej matki, babcia miał do mnie anielską cierpliwość i w wielu sprawach mi pobłażała. Co jednak najważniejsze nigdy nie traktowała mnie jak kalekę. Miało jednak być o robótkach ręcznych, a więc ad rem.(więcej)

Komentarze: 0