Notki

27 czerwca 2009 13:50 MATURA


Egzamin dojrzałości kojarzy mi się z polonistą. Był to młody człowiek, pełen zapału by posiadaną wiedzę przekazać nam w jak najprzystępniejszy sposób. Ja przykładałam się do lekcji polskiego szczególnie starannie, nie tylko dlatego, że lubiłam przedmiot. Przyznaję się bez bicia, podkochiwałam się w swoim nauczycielu. Pan W. domyślał się, że czuję do Niego „miętę” i musiało go to śmieszyć. Był profesjonalistą i wspaniałym człowiekiem, kt&o... (więcej)

Komentarze: 4