Notki

12 czerwca 2009 14:31 "LOPEK"

Tytułowym „Lopkiem” był nasz nauczyciel geografii, Grek z pochodzenia, od wielu lat mieszkający w Polsce. Jego sława sięgała daleko poza mury naszej szkoły, a stało się tak za sprawą charakterystycznego sposobu odpytywania uczniów. Ten postrach nas wszystkich, bo nawet najlepsi czuli przed nim respekt, miał zwyczaj palcem strzelać w listę. Delikwentów, których w ten sposób wytypował stawiał na środku kasy i każdemu zadawał po dwa pytania. Należa... (więcej)

Komentarze: 0

12 czerwca 2009 14:28 BARDZO WAŻNA LEKCJA CHEMII

To o czym teraz chcę opowiedzieć zdarzyło się po pewnej lekcji chemii, która odbywała się w laboratorium. Było ono oddzielone od właściwej klasy szklanymi drzwiami. Tego dnia długo pakowałam książki do plecaka, wszyscy zdążyli wyjść na przerwę. Kiedy podeszłam do drzwi usłyszałam głosy dwóch rozmawiających osób. Stałam z ręką na klamce, gdy padło moje nazwisko. Nigdy w życiu nikogo nie podsłuchiwałam, jednak tym razem byłam bardzo ciekawa, czego się dowiem. Z dia... (więcej)

Komentarze: 0